Sposoby przechowywania i używania Perfum Gdy kupisz już perfumy, musimy umieć odpowiednio się z nimi obchodzić. Musimy zatem przede wszystkim wiedzieć jak o nie dbać, by te wszystkie ich właściwości i w jaki sposób i kiedy je stosować, by te wszystkie ich właściwości wykorzystać w pełni i odpowiednio. 1. Sposób przechowywania perfum Perfumy z powodu oddziaływania na nie różnych czynników Mogą ulegać degradacji i stopniowo lub nagle stracić swoje właściwości ze względu na które zostały zakupione. 1.1 Ochrona przed światłem słonecznym Pierwszym z czynników powodujących, że perfumy tracą swoje właściwości jest światło słoneczne. Można perfumy w prosty sposób ustrzec od oddziaływania z jego strony wkładając je zawsze, po użyciu, do, na przykład teksturowego opakowania, w którym zostały kupione lub chować je w miejscu, do którego to świtało nie dociera. 1.2 Ochrona przed wysoką i niską temperaturą Drugim z czynników powodujących, że perfumy tracą swoje właściwości jest ciepło. Perfumy degradują się, gdy znajdują się w temperaturze powyżej 10 stopni Celsjusza. Im wyższa temperatura tym proces degradacji perfum jest szybszy. Należy zatem przechowywać je w chłodnym miejscu ( ale nie mroźnym, bo zbyt niska temperatura też powoduje degradację perfum). Może to być odpowiednia, „najcieplejsza półka lodówki’. Na pewno należy przechowywać w lodówce te najszlachetniejsze (i najdroższe) perfumy. 1.3 Ochrona przed kontaktem z powietrzem Trzecim z czynników powodujących, ze perfumy tracą swoje wła- Ściwości jest powietrze. Gdy mają kontakt z powietrzem utleniają się – degradują. Należy je chronić przed utlenianiem, gdy znajdują się w flakonikach z koreczkiem i, po użyciu perfum, natychmiast dobrze flakon zamknąć. 1.4 Ochrona przed bakteriami Czwartym z czynników powodujących, że perfumy tracą swoje właściwości są bakterie. Gdy dostaną się do perfum przyśpieszają w znaczny sposób proces ich degradacji. Zjawisko to występuje przede wszystkim w odniesienie do perfum znajdujących się we flakonikach z koreczkiem. W takim wypadku bardzo trudno ustrzec się przed zainfekowaniem perfum. Należy jednak starać się w jak największym stopniu zachować tu higienę. 1.5 Ochrona przed wilgocią Piątym z czynników powodujących, że perfumy tracą swoje właściwości jest wilgoć. Należy zatem przechowywać perfumy w suchych miejscach 1.6 Ochrona przed obcymi materiałami organicznymi i nieorganicznymi Chodzi tu o kurz , brud, różne związki chemiczne, które mogą pojawić się w pobliżu perfum czy z nimi zetknąć. Wniknięcie ich w perfumy spowoduje ich przyśpieszona degradację. Jeśli zatem posiadamy perfumy w flakonie z koreczkiem również z tego powodu powinniśmy maksymalnie ograniczać czas, w którym flakon ten pozostaje otwarty, a nanosząc je na rękę czy bezpośrednio na skórę wprost z flakonu dbać o higienę ( dokładnie , przed użyciem perfum, umyć skórę dłoni lub ten fragment ciała, na który nanosimy perfumy). 1.7 Starzenie się perfum Każde perfumy posiadają tzw. Stabilność. Jest to okres, Dla każdych perfum inny i tylko dla nich charakterystyczny ( taki a nie inny między innymi ze względu na charakter ich komponentów), w którym perfumy pozostają niezmienione. Po tym okresie ich zapach zaczyna słabnąć, w pewnym momencie się po prostu psują – stają się „zważone”. Perfumy źle przechowywane, np. w schowku w samochodzie latem lub na oknie latem mogą się popsuć w kilka tygodni, a nawet kilka dni (por. J. S. Jellinek, Perfumy – marzenie we flakonie: istota perfum, ich działanie, dobór i zastosowanie zapachów klasycznych i nowoczesnych: [sztuka wyboru], tł. Z niem. J. Zapaśnik-Ogrzewalska, Warszawski Dom Wydawniczy, Warszawa 1994, s 79). Perfumy we fakonach z koreczkiem właściwie przechowywane zachowują jednak wszystkie swoje właściwości tylko przez pół roku albo trochę dłużej od momentu ich pierwszego użycia (por.tamże). Atomizery mają o wiele dłuższy okres ważności. Spraye przechowywane w sposób odpowiedni nie posiadają właściwie, jak twierdzi wielu specjalistów, daty upływu ważności (nie ma w zasadzie szansy, by utleniały się w opakowaniu; wypełnia w nim bowiem wolną przestrzeń inny gaz niż powietrze). 2. Wielkość opakowań perfum – kupować małe czy duże? Gdy sięgamy po perfumy w perfumerii często podchodzi do nas ekspedientka i namawia nas do kupna większego opakowania , bo to „wychodzi taniej”. Czy aby na pewno warto zawsze kupować większe opakowania? Wszystko zależy od tego w jakim czasie zużyjemy te perfumy . Jeżeli zużywamy ich dużo i większy flakon opróżnimy w kilka miesięcy warto go kupić. Jeśli jednak używamy rzadko perfum lub mamy ich wiele różnych marek i pojedynczy duży flakonik opróżnilibyśmy przez rok albo i dłużej nie kupujmy dużych flakonów tylko jak najmniejsze. Perfumy to produkt, który z czasem traci swoje właściwości (por. punkt poprzedni) i może się okazać, że w pewnym momencie najlepiej wyrzucić flakonik (nawet, gdy w połowie jest pełny), bo jego zawartość jest już nic nie warta. 3. Sposób opakowania perfum – czy kupić flakon z koreczkiem, atomizer, spray czy naturalny spray? Należy tu na początek wyjaśnić różnice pomiędzy atomizerem i sprayem. Niekiedy bowiem te terminy są używane zmiennie. Atomizer b będziemy tu nazywać rozpylacz z dozownikiem, w którym nie użyto żadnych pod ciśnieniem. Sprayem, w takim ujęciu, jest rozpylacz z dozownikiem, w którym takie gazy zostały użyte, co powoduje, ze płyn nie tylko jest rozpylany, ale pojawia się w postaci delikatnej mgiełki. Natural spray to flakon ze staromodną gruszką, w którym nie ma żadnych gazów pod ciśnieniem. Działa zatem jak atomizer, ale można nim rozpylić perfumy na większej powierzchni. Wszystkie cztt5ery, wymienione w tytule punkty, typy opakowań mogą się nam przydać. Każdy z nich potrzebny jest do innej techniki nanoszenia perfum na ciało (por. punkt 7). Trzeba tylko pamiętać o tym, że perfumy znajdujące się we flakoniku z koreczkiem o wiele szybciej się psują niż w atomizerze czy sprayu. Dostaje się do nich bowiem powietrze precyzyjnie punktowo nanosić perfumy. Dzięki atomizerowi (flakonikowi z dozownikiem) nakładamy wyznaczoną przez jego producenta porcję perfum na niewielki obszar ciała. Stosując spray możemy pokrywać perfumami (przede wszystkim wodą toaletową, względnie wodą perfumową) duże obszary ciała lub stosowa technikę wejścia w obłok perfum. Stosując natural spray osiągamy podobny efekt , co przy zastosowaniu sprayu, mają taka zaletę, że nie muszą rozwijać przez dłuższy czas swego zapachu, tak jak perfumy w innych opakowaniach( cały zapach jest obecny od momentu rozpylenia). Ich zaletą jest również to, że praktycznie nie tracą swych właściwości wraz z upływem czasu. Perfumy pojawiające się w sprzed w sprayu czy natural sprayu, to z reguły perfumy tańsze, ponieważ przy zastosowaniu takich opakowań zużywamy więcej perfum przy każdym użyciu flakonu niż stosując innego typu flakony. 4. Sposób przygotowania ciała przed naniesieniem ani nie perfum Perfumy nanosimy tylko ciało, z którego zostały usunięte inne zapachy. Kobiety stosując perfumy nie posiadają z reguły świadomości, że same wcześniej nanosiły na swoje ciało inne substancje zapachowe, które wchodząc w reakcję substancjami zapachowymi znajdującymi się w perfumach spowodują powstanie nieprzewidywalnego, zawsze jednak, raczej, nieprzyjemnego, zapachowego skutku. W jaki sposób kobiety nanoszą na swoje ciało inne substancje zapachowe? Robią to stosując mydła, szampony, żele pod prysznic, odżywki, kremy, dezodoranty. I tak np. mydło może być nośnikiem zapachu lawendy, szampon może pachnie konwalią, kremy mogą zawierać substancje zapachowe z nutą jakichś konkretnych, inny niż te, które chcemy użyć, perfum itp. Najprostszym rozwiązaniem jest zastosowanie wszystkich tych specyfików z jednej firmy z kompletu o jednolitym, identycznym z danymi perfumami, zapachu. W winnych wypadkach należy zastosować środki bezzapachowe lub dokładnie umyć tą samą wodą. 5. Perfumy i ubranie. Gdy kobieta zastosuje jakieś perfumy ich zapach przechodzi na jej ubranie. Należy zatem, po jego ponownym założeniu, użyć tych samych perfum. Jeżeli użylibyśmy innych perfum zapachy dwóch różnych perfum „przegryzłyby się”, co dałoby z pewnością efekt negatywny, w najlepszym przypadku można by to określić terminem „mydlarnia”. Jeśli kobieta chce użyć innych perfum nie może zatem założyć do nich tego samego ubrania. Albo musi je wyprać albo założyć inne, nieprzeniknięte żadnych zapachem perfum. Trzeba też uważać na to gdzie wiesza się (obok jakich ubrań ) dane ubranie, bo nowe ubranie powieszone obok ubrania, które przeszło mocno zapachem poprzednio stosowanych perfum może również „zarazić się” tym zapachem. 6. Moment naniesienia perfum na ciało. Kobieta perfumuje się (i tak być powinno) dla określonego miejsca, towarzystwa czasu. Mówiąc inaczej używa perfum po to, by w określonym miejscu, czasie o towarzystwie pachnieć . Tak więc perfumuje się np. do pracy na randkę , na wesele, na spotkanie w restauracji czy kawiarni, na przyjęcie , do teatru czy opery. W którym momencie, o której dokładnie godzinie, ma nanieść na siebie perfumy? Wszyscy specjaliści odpowiadają na to pytanie dokładnie tak sami: na godzinne przed wyjściem z domu, a zatem, w istocie na 1-2 godz. Przed spotkaniem tych osób, dla których ma pachnieć. Dlaczego właśnie tak? Kobiety często popełniają błąd polegający na tym, że perfumują się bezpośrednio przed samym spotkaniem lub nawet w jego trakcie. Tak więc perfumują się np. w sekretariacie przed wejściem do gabinetu dyrektora albo opuszczają na chwilę towarzystwo i perfumują się (dodatkowo, bo perfumowały się już kilka godzin przedtem w domu) w toalecie. Perfumy bezpośrednio po ich użyciu mają osty, często agresywny i nieprzyjemny zapach alkoholu. Trzeba zatem poczekać aż się on ulotni. Po zaniku tego efektu zapachowego perfumy wydzielają przez pewien czas zapach tzw. Głowy, który jest przeznaczony dla samej kobiety i nie wywołuje tego efektu, który kobieta chciałaby osiągnąć w towarzystwie innych. Dopiero po przynajmniej godzinie perfumy osiągają swój właściwy , stabilny zapach ( czy raczej jeden ze swoich zapachów, bo jeszcze mogą się zapachowo zmieniać), nie są agresywne i dotkliwe dla innych, nabierają klasy i subtelności. Oddajmy tu jeszcze głos A. Hurton, która w książce pt. „Erotyka perfum czyli tajemnice pięknych zapachów” pisze „Przez pierwszą godzinę perfumy wiążą się z różnymi, przenikającymi przez pory ciała kwasami i osiągają swą definitywną charakterystykę. Ta zaś zależy znów, od przemiany materii konkretnej osoby, od pory dnia, au kobiet także od periodu. Kompleksowy mechanizm interakcji sprawia, że jedne i te same perfumy rozwijają się różnie na różnych ciałach, zanim osiągną swą niepowtarzalność”. I dodajmy: w trakcie tego rozwoju mogą pojawić się całkowicie nieprzewidywalne i wcale nie tak atrakcyjne zapachy. 7. Sposób nanoszenia perfum na ciało Tych sposobów jest przynajmniej kilka i jeśli chcemy używać perfum w sposób właściwy i osiągać poprzez ich zastosowanie odpowiednie skutki powinniśmy , zasadniczo , wszystkie je , w różnych momentach i sytuacjach , stosować . 7.1 . Kąpiel w roztworze perfum Jeśli zajrzymy np . do pracy Cathy Newman pt . „ Perfumy : po dróż w świat zapachów " znajdziemy tam w „ Słowniczku " pod hasłem „ Woda toaletowa " , między innymi , następującą informację : „ Woda toaletowa jest idealnym , stosowanym na całe ciało podkładem pod perfumy " ( por . też rozdział IV , punkt.1.5 . ) . W jaki sposób można taki podkład na całe , dosłownie całe , ciało nanieść ? W istocie w praktyce jest jedna najprostsza i najbardziej skuteczna metoda , którą da się zastosować w wypadku wszystkich praktycznie perfum . A oto ona : dodać wody toaletowej o tym samy zapachu , co woda perfumowana czy perfumy , które chcemy zastosować , do wody w wannie i wykąpać się w tej wodzie . Taką technikę kobiety stosowały przez całe wieki . Wodę toaletową , jak sama jej nazwa na to wskazuje , wymyślono i skonstruowano w taki sposób , by taką funkcję mogła pełnić . Dziś , gdy rzadko która kobieta kąpie się w wannie w roztworze perfum , zaczęto zmieniać konstrukcję wód toaletowych . Często zatem , i trzeba na to uważać , mają one nieco inny skład niż wody perfumowane czy perfumy . Są np . bardziej wyraziste , by nanoszone bezpośrednio na ciało pachniały wyraźnie ( a przecież jest w nich mniej absolutu niż w wodzie perfumowanej nie mówiąc już o samych perfumach ) . Kobieta , która chciałaby stosować perfumy w sposób właściwy , wręcz idealny i osiągać pełnię efektu , który można uzyskać poprzez ich zastosowanie powinna , jak się wydaje , powracać do stosowania tej techniki przed naniesieniem perfum bezpośrednio na ciało . Jeżeli nie chce tego robić może też zastosować bardziej współczesne techniki , o ile występuje możliwość ich zastosowania . Ta możliwość się pojawia , gdy można kupić balsamy do ciała lub olejki do kąpieli zawierające dokładnie ten sam zapach , który reprezentują perfumy , po które kobieta chce sięgnąć . Balsam do ciała z zapachem tych perfum wcieramy w całe ciało po kąpieli . Olejek do kąpieli po prostu wlewamy do wanny . 7.2 . Technika punktowa Technikę punktową można stosować tylko wtedy , gdy mamy do dyspozycji perfumy we flakonie z koreczkiem . Wybieramy wtedy punkt na ciele , na który nanosimy perfumy koreczkiem . Technikę tę stosuje się przede wszystkim w wypadku samych perfum , ewentualnie czystego absolutu . Dzięki jej zastosowaniu intensywny i głęboki zapach perfum daje się wyczuwać tylko wtedy , gdy ktoś zbliży się do kobiety na bardzo niewielką odległość - wkroczy w jej sferę intymną ( zdecydowanie poniżej 1 m . ) , a zatem nachyli się do ucha kobiety , pocałuje ją w po liczek , zbliży się do niej nakładając jej płaszcz , podczas tańca itp . 7.3 . Na jakie punkty na ciele nanosimy perfumy? Najbardziej klasyczna wskazówka dotycząca tego zagadnienia jest autorstwa Coco Chanel i brzmi : „ Perfumy należy nakładać tam , gdzie się chce być całowanym " . To dobra i precyzyjna wskazówka . Ma tylko jedną wadę : a co z sytuacją , gdy kobieta nie chce być całowana ? Można co prawda założyć , że w takiej sytuacji kobieta może przecież wyobrazić sobie te punkty na swoim ciele , które , jakby co , powinny być całowane . Nieco inną wskazówkę daje Estée Lauder ( założycielka firmy i twórca marki kosmetycznej Estée Lauder ) : „ Noś wytworne perfumy tam , gdzie ciało się porusza : w zgięciu łokciowym , w delikatnym zgięciu pod kolanem , na pulsie , wewnątrz dłoni - wszyscy będą za wsze z przyjemnością przebywali blisko Ciebie " . Bewerly Sassoon ( aktorka i pisarka ) mówi : „ Noszę trochę perfum na skroni ( tam , gdzie czuje się puls ) , nad uchem , na przegubie dłoni , w zgięciu łokciowym , w zgięciu pod kolanem , na udzie , między i pod biustem . Perfumuj te miejsca , które się pocą , wtedy ciało samo sprawi , by zapach się rozwijał " . W książce A. Hurton pt . „ Erotyka perfum czyli tajemnice pięknych zapachów " czytamy : ,, Najbardziej do nakładania perfum nadają się te partie ciała , gdzie krew krąży najżywiej : stawy rąk , kark , skro nie , pod kolanka , dekolt . Tam perfumy utrzymują się najdłużej . Charakterystyka perfum zmienia się pod wpływem ciepła , emanowanego przez wymienione miejsca " . Z perfumowania tych miejsc rezygnujemy jednak , gdy jest bardzo gorąco i jesteśmy w ruchu ( zgrzani i spoceni ) . Wtedy , by nie doprowadzi do zbytniego emanowania zapachu z naszego ciała , perfumujemy miejsca najmniej ukrwione , a więc tam , gdzie bezpośrednio pod skórą znajdują się kości . 7.4 . Perfumowanie wybranych partii ciała przy zastosowaniu atomizera lub sprayu - jakie partie ciała perfumować ? Technikę tę stosujemy posługując się przede wszystkim wodą toaletową ( oczywiście w ten sposób nanosimy też wody odświeżające i , ewentualnie , wody kolońskie ) . Stosując atomizer nanosimy perfumy na te partie ciała , których centrum są punkty perfumowane koreczkiem ( por . punkt poprzedni ) . Podczas nanoszenia perfum atomizer trzymamy kilkanaście centymetrów od ciała , tak , że pokryją one większą powierzchnię . Stosując spray pokrywamy perfumami duże połacie ciała ( przede wszystkim tułowia ) lub , przy okazji , ubrania ( lepiej to chyba robić nim je założymy ) albo nawet całą powierzchnię ciała . 7.5 . Wejście w obłok perfum Jedną z metod doprowadzenia do tego , żeby cale ubranie kobiety przeniknięte było subtelnym , delikatnym zapachem jej perfum i żeby ter zapach emanował również od jej dala ( twarzy , włosy itd . ) jest rozpylenie przez nią w powietrzu obłoku perfum ( najprościej przy zastosowaniu sprayu ) i , następnie , wejście w ten obłok . Stosujemy w takich wypadkach , i to ostrożnie i z umiarem , przede wszystkim wody toaletowe i , niekiedy , bardzo ostrożnie , wody perfumowane . Można tu bowiem łatwo przesadzić . Trzeba tylko uważać , by stosując w taki sposób perfumy , nie robić tego na dywanach czy w pobliżu niektórych ( wyściełanych ) mebli , bo mogą one trwale przejść zapachem perfum lub mogą pojawić się na nich odbarwienia . Trzeba też pamiętać o tym , że przy zastosowaniu tej techniki zapachem perfum przejdzie całe nasze ubranie , które mamy na sobie ( a więc np . kostium albo płaszcz ) i że potem albo trzeba będzie do tego ubrania stosować już tylko te perfumy albo je wyprać . Technikę wejścia w obłok perfum propagują , między innymi , specjaliści z koncernu Esteé Lauder . 7.6 . Czy można nanosić perfumy na włosy ? Dawno , bardzo dawno temu , kobiety nie widziały żadnych przeciwwskazań do tego , by nanosić perfumy na włosy . Dziś zdania są podzielone . Wielu specjalistów uznaje , że perfumy można nanosić wyłącznie na ciało . Znaleźć zatem można podręczni ki dotyczące stosowania perfum , które informują nas , krótko i zdecydowanie : ,, nie stosuje się perfum na włosy " . Taka opinia pojawiała się zresztą w różnych okresach historycznych . W starożytności Diogenes Laertios pisał : „ Dlaczego kłaść pachnidła na włosy , gdzie ulatniają się tak szybko , że tylko ptaki zdążą pochwycić ich zapach ? " . Jak jednak dowiadujemy się z książki J. S. Jellinka pt . „ Perfumy marzenie we flakonie " włosy perfumuje np . Catherine Deneuve ( str . 72 ) . Prawdopodobnie efekt zależy tu od kobiety , a więc jednej to wyjdzie i da pozytywne skutki , a innej nie . ort J. S. Jellinek uznaje , że włosy perfumujemy przede wszystkim wtedy , gdy nasze ciało nie przyjmuje zapachu perfum . A. Hurton w swojej pracy pt . „ Erotyka perfum czyli tajemnice pięknych zapachów " pisze zaś : „ Włosy nadają się wspaniale do nakładania perfum , gdyż mają tę właściwość , iż chciwie wsysają substancje zapachowe " ( str . 172 ) . Perfumowanie włosów dopuszcza też A. Wasilenko w swojej książce pt . „ Świat perfum " ( str . 85 ). 7.7 . Czy można nanosić perfumy na ubranie ? Kiedyś kobiety nanosiły perfumy wyłącz na ubranie suknię ) czy dodatki ( np . rękawiczki czy chusteczkę - były nawet specjalne perfumy chusteczkowe " - „ handkerchief perfume " ) . Dziś podręczniki dotyczące używania perfum z reguły tego zabraniają . Co prawda zmieniły się perfumy i materiały , z których sporządza się ubrania . W perfumach trafia się wiele składników syntetycznych , a materiały , z których uszyte są kobiece kreacje nie zawsze są naturalne ( niekiedy te naturalne mają pewną domieszkę materiałów syntetycznych ) . Warto zauważyć , że kobiece kreacje są dziś i tak przesiąknięte zapachem perfum , bo przechodzi on z ciała . J. S. Jellinek doradza we wspomnianym wyżej dziele spryskiwanie ubrania perfumami w sprayu . Doradza tylko , aby tę metodę stosować wyłącznie w odniesieniu do kreacji z materiałów naturalnych i , tak w razie czego , sprawdzić wcześniej czy dane perfumy nie niszczą ( np . ni e odbarwiają ) materiału ( można nimi spryskać fragment kreacji od jej strony wewnętrznej i zobaczyć czy coś się stanie ) . J. S. Jellinek uznaje , że kobiety powinny perfumować ubrania tylko wtedy , gdy ich ciało nie przyjmuje zapachu perfum . A. Hurton uznaje zaś , że warto . Perfumować skraj sukni lub żakietu , ponieważ zapach , wznosi się wówczas i otacza całą postać ( str . 173 ) . Podobnego zdania jest A. Wasilenko pisząc : „ Ostatnio jednak co raz popularniejsza staje się metoda nanoszenia zapachu na wewnętrzną stronę listwy spódnicy . Ewentualne przebarwienia nie są widoczne , za to woń perfum uwalnia się z każdym ruchem i tworzy wokół kobiety ( albo mężczyzny w kilcie ) prawdziwy aromatyczny twister " ( str . 85 ) . 7.8 . Inne metody stosowanie perfum - inwencja kobiet nie zna granic Zawsze kobiety posiadały , w tej perspektywie , swoje , często zachowywane w tajemnicy , sposoby i skuteczne sztuczki . Jedna z nich , stosowana od dawien dawna do dziś , polega na sączeniu watki ( czy kiedyś skrawka materiału ) perfumami i schowaniu jej za stanikiem . Inna polega na naniesieniu odrobiny perfum na naturalne futro ( od jego wewnętrznej strony , bo może się przebarwić ) lub futrzane części kreacji . Perfumy czują się " wspaniale na futrze . Rozwijają się na nim w sposób zaskakujący i bardzie głęboko i wyraziście prezentują tam swoje walory . Kobiety perfumują również torebki i skórzane rękawiczki ( również od wewnętrznej strony ) . Od czasu wynalezienia elektryczności kobiety umieszczają też kilka kropel swoich perfum na żarówce , co powoduje , że pokój , w którym przebywają przekształca się , jak to ktoś powiedział , w swoisty tajemniczy ogród . Od wieków nanoszą też perfumy na rozmieszczone po swoim pokoju poduszki . Od wieków również kobiety perfumowały papier listowy.
